Złamanie kości promieniowej jest bardzo częstym urazem, które pojawia się u osób uczestniczących w wypadkach komunikacyjnych. Osoby Poszkodowane wymagają starannej opieki medycznej. i właściwej diagnostyki. Złamana kończyna jest bowiem bolesna, obrzęknięta i posiada zmniejszoną ruchomość.
Niestety ustawodawca nie wprowadził zmian w wysokości opłat sądowych od pozwu kierowanego w sprawie o odszkodowanie z tytułu naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych. W sprawach tych zastosowanie znajduje zatem zasada ogólna, w myśl której opłata sądowa stanowi 5% wartości przedmiotu sporu – w tym przypadku dochodzonego
Szef urzędu musi zdawać sobie sprawę, że wniosek powinien zostać złożony w terminie 14 dni od dnia wypłaty odszkodowania za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej z
Odszkodowania stanowią pozostałe przychody i koszty operacyjne, natomiast odsetki od odszkodowań powinny powiększać przychody i koszty finansowe (art. 3 ust. 1 pkt 32 lit. g; art. 42 ust. 3 ustawy o rachunkowości). Zarówno odszkodowania, jak i odsetki za zwłokę w ich spłacie powinny być ujmowane w księgach rachunkowych zgodnie z
. Bartosz Kowalak- radca prawny prowadzi sprawy o odszkodowanie, spadkowe i cywilne. Zwykle jednym z pierwszych pytań z jakimi zwracają się osoby poszkodowane do adwokata, to odpowiedź na pytanie w jakiej wysokości należy im się zadośćuczynienie ( odszkodowanie) za skutki danego urazu ( złamania, zwichnięcia, wstrząsu). Nie inaczej jest w przypadku dość częstych konsekwencji wypadków komunikacyjnych jakim jest złamanie kości śródstopia. Złamanie to nazywane cichym złamaniem jest często niezauważane, czy nawet lekceważone, uznawane za chwilową dolegliwość, która ustanie bez ingerencji lekarza, czy założonej gipsowej łuski. Przyczyną złamania kości śródstopia najczęściej jest stłuczenie, uderzenie ciężkim przedmiotem, nieprawidłowego postawienia stopy, ale także może być wynikiem upadku z wysokości, czy przejechania przez jakiś przedmiot, np. koła samochodu. W związku z tym wiele osób nurtują następujące pytania: Czy w przypadku złamania kości śródstopia poszkodowanemu należy się odszkodowanie od ubezpieczyciela? A jeżeli tak, to w jakiej wysokości? Jak można się domyśleć, o wysokości zadośćuczynienia nie decyduje tylko sam fakt, iż doszło do złamania kości, ale także wiele innych indywidualnych czynników. Podczas oceny uszczerbku oraz wyznaczania wysokości zadośćuczynienia, w pierwszej kolejności zakład ubezpieczeń a następnie sąd bierze pod uwagę takie mierniki wysokości odszkodowania jak : wiek poszkodowanego, czas trwania urazu, czy przebyty uraz będzie miał negatywne skutki w przyszłości, fakt przechodzenia rehabilitacji i jej intensywność, czy uraz będzie wiązał się z zmianą sposobu spędzania wolnego czasu, uprawiania hobby ( np. gra w piłkę nożną, czy przekopywanie ogródka raczej ulegną ograniczeniu ) czy uraz wiązał się z zaprzestaniem lub zrezygnowaniem z wykonywania zawodu, jeżeli tak, to na jaki czas, koszty związane z leczeniem oraz rehabilitacją, jakie poniósł poszkodowany (zaliczamy do nich koszty leczenia, rehabilitacji, zakupu leków, dojazdów czy opieki sprawowanej przez członków rodziny), komplikacje w związku z operacjami. Natomiast nie bez znaczenia jest także określony przez biegłego ortopedę uszczerbek (trwały lub długotrwały) na zdrowiu. W przypadku urazów śródstopia Tabela zawarta w OBWIESZCZENIU MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ z dnia 18 kwietnia 2013 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przewiduje następujące widełki procentowego uszczerbku na zdrowiu, w zależności od rozległości urazu, jakiemu uległy kości śródstopia: Stawy skokowe, stopa 167. Złamania kości śródstopia z przemieszczeniem, zniekształceniem stopy:a) złamania I lub V kości z wyraźnym przemieszczeniem – w zależności od stopnia zaburzeń czynnościowych b) złamania II, III lub IV kości śródstopia – w zależności od stopnia zaburzeń czynnościowych c) złamania trzech i więcej kości śródstopia – w zależności od zaburzeń czynnościowych 5–153–10 10–20 168. Złamania kości śródstopia powikłane zapaleniem kości, przetokami, wtórnymi zmianami troficznymi i zmianami neurologicznymi ocenia się według pozycji 167, zwiększając stopień stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w zależności od stopnia powikłań o 1–10 173. Utrata stopy w obrębie kości śródstopia – zależnie od rozległości utraty przedstopia i cech kikuta 20–30 Jak więc widać uszczerbek na zdrowiu stwierdzony przy złamaniu kości śródstopia może wynosić od kilku do kilkudziesięciu procent. Sąd zatem w zależności od komplikacji zdrowotnych i okoliczności, o których wspomniano wyżej może więc zasądzić również kilka lub kilkadziesiąt tysięcy złotych z tytułu zadośćuczynienia. Mając na uwadze, iż niniejszy blog adresowany jest z racji siedziby Kancelarii w Jarocinie do mieszkańców głównie Wielkopolski, to spróbuje się odnieść w tym miejscu do kilku rozstrzygnięć wydanych przez sądy w Wielkopolsce przy tego typu roszczeniach ze skrótowym opisem stanu faktycznego. I tak oto w wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu XII C 1643/15 – wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Poznaniu z 2017-03-23 Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę zł zadośćuczynienia ( zł wypłacono w toku postępowania likwidacyjnego) przy następującym stanie faktycznym: W efekcie wypadku powódka doznała 33% trwałego uszczerbku na zdrowiu ze względu na: złamanie III kości śródstopia prawego, złamanie kości guzicznej z przemieszczeniem, obrażenia stawu kolanowego prawego z uszkodzeniem wielowiązadłowym skutkujące do chwili obecnej pourazową niestabilnością, blizny na prawej nodze, a także nerwicę pourazową. Stłuczenia i otarcia naskórka na tułowiu i kończynach nie wywołały trwałego uszczerbku na zdrowiu. / opinia Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w P. z dnia 28 października 2016 r./. Stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu ustalonego w niniejszym postępowaniu jest wysoce podobny do ustaleń pozwanego w toku postępowania likwidacyjnego /31%/. Przez około 2 miesiące po wypadku powódka odczuwała silny ból na poziomie 6-7 punktów w skali 10- stopniowej, a następnie dolegliwości bólowe stopniowo malały o 1 punkt w każdym kolejnym miesiącu. Od dnia wypadku do 2012 r. powódka pozostawała na Oddziale (…) Szpitala Wojewódzkiego w P., po zdjęciu gipsu została skierowana na zabiegi rehabilitacyjne, które były powtarzane w odstępach czasowych w odpowiednim zakresie. Ze względu na stan kolana konieczne były dwie operacje w dniach 23 listopada 2012 r. i 8 lutego 2013 r. i dalsza rehabilitacja / opis przebiegu leczenia i rehabilitacji na podstawie dokumentacji medycznej złożonej do akt sprawy/. Kolejnym przykładem, na który pragnę się powołać jest wyrok o Sygnaturze akt I C 1649/12 wydany przez Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze I Wydział Cywilny w dniu 13 marca 2014r., w którym Sąd zasądził od strony pozwanej Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego w J. na rzecz powoda kwotę zł. Sąd ustalił, co następuje: W dniu (…) N. G., przebywający w Areszcie Śledczym w J., schodząc z łóżka spadł z taboretu i skręcił lewą nogę. N. G. miał górne łóżko bez drabinki. Górne łóżko znajduje się na wysokości około 1,5 m. Lekarz stwierdził załamanie podstawy V kości śródstopia. Po badaniu założono N. G. na okres 3 tygodni gips stopowo – udowy, aż po pachwinę. Innym przykładem wysokości należnego zadośćuczynienia za złamanie kości śródstopia można wskazać orzeczenie o sygn. akt I C 30/16 wydany przez Sąd Rejonowy w Gliwicach Wydział I Cywilny w dniu 31 stycznia 2017 r. w którym Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 22 000,00 zł z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w odniesieniu do następującego stanu faktycznego: (…)rozpoznano u powoda złamanie kości stopy – złamanie III i IV kości śródstopia prawego, stan po urazie zmiażdżeniowym. Pomimo zastosowanego leczenia, powód począwszy od dnia wypadku do dnia dzisiejszego odczuwa jego następstwa w postaci silnych dolegliwości bólowych w złamanej stopie, które pojawiają się kiedy zgina stopę oraz kiedy musi przenieść cięższe przedmioty. Dolegliwości te nasilają się pod koniec dnia. Ból wzmaga się także przy zmianie pogody. Powód z uwagi na doznany uraz nie jest też w stanie przejść dłuższego dystansu. W związku z doznanym urazem powód był niezdolny do pracy od dnia wypadku, tj. od dnia 16 kwietnia 2014 roku do dnia 12 września 2014 roku. Poza wskazanymi urazami, bólem i cierpieniem fizycznym następstwem uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia powoda są także cierpienia o charakterze psychicznym. Mam nadzieję, że przedstawienie tych kilku przykładów poszerzy Czytelnikom pogląd na okoliczności przyznawania zadośćuczynienia w przypadku złamania kości śródstopia oraz zmobilizuje do podejmowania decyzji o ubieganie się o zadośćuczynienie przy tego typu uszczerbkach. Zapraszam także do zapoznania się z artykułami dotyczącymi dochodzenia odszkodowań na prowadzonym przeze mnie blogu: Prawnikom z naszej jarocińskiej Kancelarii jest bardzo miło, iż niniejszy artykuł zainteresował Państwa. Mamy nadzieję, iż przeczytają Państwo także nasze inne artykuły dotyczące spadków, prawa karnego, odszkodowań, rozwodów i szerzej prawa rodzinnego. Zapraszamy tez do kontaktu z Kancelarią mieszkańców takich miast jak: Krotoszyn, Pleszew, Ostrów, Gostyń, Koźmin, Gizałki, Borek Wielkopolski, Kalisz: Radca prawny Bartosz Kowalak Kancelaria Prawna w Jarocinie Kościuszki 17 Jarocin +48 575 641 021 kancelariajarocin@
Na zimowe wypadki i związane z tym obrażenia ciała narażony jest praktycznie każdy. Do wypadku może dojść na nieodśnieżonym, oblodzonym chodniku jak i na śliskiej zabłoconej podłodze w centrum handlowym. Gdy do wypadku dojdzie na chodnikuJeśli doznałeś jakiegokolwiek urazu na chodniku masz prawo wystąpić o odszkodowanie. Do kogo? Do właściciela posesji, do której przylega chodnik. To on odpowiada za to, w jakim jest stanie. Jego obowiązkiem bowiem jest utrzymanie chodnika wzdłuż nieruchomości w należytym porządku. I od niego możemy domagać się odszkodowania. Zostanie ono wypłacone z jego polisy OC (ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej). Odszkodowanie wypłaci firma ubezpieczeniowa na warunkach określonych w umowie porządku w otoczeniu budynku, a więc zimą także odśnieżanie i oczyszczanie z lodu, należy do jego zarządcy. Gdy jest to blok wielorodzinny - o odszkodowanie należy wystąpić do administracji, jeśli dom jednorodzinny - do jego właściciela, a jeśli budynek użyteczności publicznej lub siedziba firmy - do właściciela lub jest tak, że właściciel (zarządca) wynajmuje firmę do sprzątania. Wtedy – jeśli w umowie z taką firmą sprzątającą – jest zapisane, że do jej obowiązków należy odśnieżanie, to odszkodowania możemy żądać od tej firmy. Ona najprawdopodobniej też ma stosowane ubezpieczenie. Na osiedluDo odszkodowania też masz prawo gdy skręciłeś kostkę czy zwichnąłeś nadgarstek na drodze wiodącej do bloku. Za wyrządzoną szkodę i krzywdę związaną z uszkodzeniem ciała, z winy złego utrzymania drogi, odpowie zarządca terenu, na którym drogi te są położone. Jeśli teren należy do spółdzielni mieszkaniowej to ona wypłaci odszkodowanie. Na zakupachW sklepach i centrach handlowych nie trudno o wypadek. Możemy poślizgnąć się na zabłoconej podłodze czy przewrócić na nieodśnieżonym parkingu przed sklepem. Aby otrzymać odszkodowanie, musimy udowodnić, że nastąpiła szkoda, określić jej wysokość oraz ustalić, kto za nią odpowiada. Dlatego wypadek należy natychmiast zgłosić sprzedawcy, kierownikowi lub właścicielowi sklepu i zażądać sporządzenia notatki na piśmie. Jeśli odmówią, warto wezwać straż miejską lub policję, która sporządzi notatkę ze zdarzenia. Wypłaty odszkodowania możemy domagać się od zarządzającego centrum albo od najemcy sklepu. Zarządca wypłaci odszkodowanie, gdy do wypadku w centrum handlowym doszło na tzw. terenie ogólnodostępnym. Jeżeli stało się to w konkretnym sklepie odszkodowanie powinien wypłacić najemca tego sklepu. Przeważnie odpowiedzialny za wypadek zarządca albo najemca ma ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej na okoliczność prowadzenia działalności handlowej. Wówczas z żądaniem o odszkodowanie za wypadek możesz zwrócić się bezpośrednio do firmy ubezpieczeniowej lub do zarządcy (najemcy) sklepu. Odszkodowanie za zranienie soplemW trakcie zimy zagrażają nam również sople zwisające z budynków. W przypadku uszkodzenia ciała na skutek oderwania się i uderzenia sopla, także możemy starać się o stosowne odszkodowanie. Od kogo? Od właściciela budynku lub zarządcy nieruchomości. Mają oni obowiązek usuwać zawisy śnieżne czy też sople lodu zwisające z dachów. I to do nich należy zgłosić wypadek i zadbać o to, by została sporządzona stosowna notatka opisująca zaistniałe zdarzenie. Zbierz dokumentacjęMusisz udowodnić poniesioną szkodę, okoliczności, w których powstała i jej rozmiary. Musisz też wykazać, ze jest ona wynikiem czyjegoś zaniedbania. Zadbaj więc o to być:- notatka policyjna lub straży miejskiej z miejsca zdarzenia,- zaświadczenie od lekarza i dokumentacja medyczna związana z twoim leczeniem,- pisemne oświadczenia ewentualnych świadków wypadku- fotografie z miejsca wypadku- nagrania zarejestrowane przez kamery, w przypadku gdy dojdzie do wypadku w centrum handlowym Zbieraj rachunkiW celu udowodnienia wysokości szkody musisz przedstawić stosowną dokumentację np. medyczną, rachunki i faktury za leki, rehabilitację, przejazdy czy inne wydatki związane z leczeniem. Oprócz rekompensaty za obrażenia ciała możesz domagać się również pokrycia utraconych w związku ze zwolnieniem zarobków i kosztów zniszczonego wskutek upadku ubrania. Żądaj odszkodowaniaSwoje żądania przedstaw na piśmie właścicielowi chodnika lub sklepu i żądaj naprawienia szkody. Do pisma dołącz wszystkie dowody, które świadczą o jego winie jak również wylicz poniesione straty. Jeśli właściciel uzna twoje racje, spiszcie gdy właściciel nie uznaje swojej winy lub nie godzi się z wysokością twoich roszczeń, wtedy trzeba dochodzić swoich praw w sądzie. Pozew należy złożyć w sądzie rejonowym właściwym dla miejsce zamieszkania pozwanego lub położenia terenu, na którym doszło do wypadku. 7 kroków do odszkodowaniaAby otrzymać odszkodowanie za wypadek w sklepie, na drodze lub chodniku, powinieneś:1. ustalić kto odpowiada za utrzymanie porządku w miejscu, w którym zdarzył się wypadek2. udowodnić, że firma odpowiedzialna za utrzymanie porządku w miejscu zdarzenia ponosi winę za wypadek,a szkoda powstała w związku z niedopełnieniem przez nią tych obowiązków - doszłoby do upadku i złamania ręki gdyby śnieg na chodniku była uprzątnięty3. zebrać wszystkie rachunki związane z leczeniem, rehabilitacją i innymi kosztami poniesionymi w związku z wypadkiem4. obliczyć wysokość poniesionej szkody5. wystąpić o wypłatę odszkodowania do osoby lub firmy odpowiedzialnej za utrzymanie porządku6. w razie odmowy wypłaty odszkodowania wnieść pozew do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania albo siedziby pozwie mamy prawo domagać się naprawienia szkody i zwrotu wszystkich kosztów poniesionych w związku z uszkodzeniem ciała lub wywołaniem rozstroju zdrowia oraz zniszczeniem złożyć apelację, jeśli sąd pierwszej instancji wyda niekorzystny dla ciebie wyrok
Bardzo częstą konsekwencją wypadków komunikacyjnych jest powstanie u osoby poszkodowanej urazu najczęściej złamania w zakresie miednicy– tj. złamania kości łonowej, kulszowej lub biodrowej. Z druga grupą wypadków dzięki, którym pękają kości miedniczne mamy do czynienia w sezonie zimowym, gdy na zlodowaconym chodniku lub innej nieodśnieżonej powierzchni osoba poszkodowana potyka się i upada w sposób powodujący uraz tych kości. W medycynie wskazuje się, iż skomplikowany charakter budowy kości miednicznej powoduje, czy też może powodować w razie wypadku komunikacyjnego, czy po prostu upadku aż dziesięć typów rodzajów złamań. Złamania te mogą mieć charakter: złamania prostego ze złamaniami przedniej lub tylnej ściany lub kolumny miednicy, złamania złożonego, które zawiera co najmniej dwa ze złamań prostych, złamanie może być zamknięte i otwarte, złamaniu może towarzyszyć uszkodzenie narządów jamy brzusznej, narządów moczowo-płciowych, klatki piersiowej lub głowy, może mieć ono charakter izolowany dotyczący jednej kości: łonowej, kulszowej lub biodrowej, a może mieć także charakter złamania wielomiejscowego obejmującego urazy kości miednicy i dodatkowo uszkodzenie stawów krzyżowo-biodrowych, spojenia łonowego lub innego elementu. Objawy jakie towarzyszą złamaniu kości łonowej, kulszowej i biodrowej, to najczęściej uczucie bólu w okolicy urazu, któremu towarzyszy obrzęk i siniaki. Ból ten potrafi także odzywać się w jamie ciała i nasilać się przy ruchu kończynami . Do objawów mogą także zaliczać się takie dolegliwości jak: skrócenie kończyny dolnej, zniekształcenie obrysów kości miednicznej, drętwienie lub mrowienie w pachwinie lub w nogach, zmiany w obrębie unaczynienia kończyn dolnych, trudności w oddawaniu moczu (uszkodzenie pęcherza lub cewki moczowej, może towarzyszyć uszkodzenie narządów jamy brzusznej, pęcherza moczowego oraz cewki moczowej i połączone jest z wypłynięciem niewielkiej ilości moczu i krwi. Pierwsza pomoc zwykle polega na unieruchomieniu pacjenta. Leczenie zależy od tego czy doszło do przemieszczenia elementów kostnych. Niekiedy niezbędna jest także leczenie operacyjne. Ile zatem może domagać się od ubezpieczyciela, czy sprawcy szkody poszkodowany, który doznał uszczerbku na zdrowiu polegającym na złamaniu kości łonowej, złamaniu kości kulszowej lub złamaniu kości biodrowej? Niestety trudno w tym miejscu odpowiedzieć na to pytanie. Tak naprawdę dopiero analiza konkretnej sprawy pozwalałaby na wypowiedzenie się co do możliwych roszczeń. Zwłaszcza iż tak jak wskazałem wyżej skomplikowana budowa miednicy powoduje powstanie bardzo różnych urazów w jej obrębie. Poza samą kwestią medyczną sędzia ustalając wysokość zadośćuczynienia za dany uszczerbek na zdrowiu musi wziąć pod uwagę całość okoliczności, które towarzyszą powstaniu tego konkretnego uszczerbku. Istotne jest chociażby w jakim wieku jest osoba poszkodowana? Jaki wykonuje zawód? Czy złamanie kości miednicznych będzie miało wpływ na wykonywany zawód? Czy złamanie miednicy wiąże się z jakimiś powikłaniami? Np. doszło także do uszkodzenia narządów w jamie brzucha. Czy w związku z złamaniem kości miednicy poszkodowany będzie zmuszony do zaprzestania uprawiania sportu., czy porzucenia innego hobby związanego z wysiłkiem? Znaczenie ma jak obojczyk się zrasta, czy występują komplikacje, ile było operacji? Czy była prowadzona rehabilitacja, jak intensywna i jak długo? Słowem każda okoliczność, która u poszkodowanego uległa negatywnej zmianie w wyniku doznanego urazu miednicy ma przełożenie na wysokość zadośćuczynienia. Sądy oczywiście posiłkują się także ustalanym przez biegłego, w tym wypadku ortopedę, uszczerbkiem na zdrowiu. Co oczywiste im uszczerbek ten będzie wyższy tym wyższe zadośćuczynienie. W przypadku złamania obojczyka Tabela zawarta w OBWIESZCZENIU MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ z dnia 18 kwietnia 2013 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przewiduje następujące widełki procentowego uszczerbku na zdrowiu, w zależności od charakteru urazu jakiemu uległa kość miednicy: Uszkodzenia miednicy 95. Utrwalone rozejście się spojenia łonowego lub rozerwanie stawu krzyżowo-biodrowego – w zależności od stopnia przemieszczenia i zaburzeń chodu 10–35 96. Złamanie miednicy z przerwaniem obręczy biodrowej jednolub wielomiejscowe – w zależności od zniekształcenia i upośledzenia chodu: a) w odcinku przednim (kość łonowa, kulszowa) 5–20 b) w odcinku przednim i tylnym (typ Malgaigne’a) 15–45 97. Złamanie dna panewki – w zależności od upośledzenia funkcji stawu i zmian zniekształcających: a) bez zwichnięcia centralnego 10–20 b) ze zwichnięciem centralnym 20–40 98. Izolowane złamanie miednicy (talerz biodrowy, kolce biodrowe, guz kulszowy) – w zależności od zniekształcenia i zaburzeń funkcji 5–20 Uwaga: Towarzyszące uszkodzenia narządów miednicy i objawy neurologiczne ocenia się dodatkowo według pozycji dotyczących odpowiednich uszkodzeń narządów miednicy lub uszkodzeń neurologicznych. Jak więc widać uszczerbek stwierdzony przy złamaniu miednicy może wynosić od kilku do kilkudziesięciu procent. Sąd w zależności więc od komplikacji zdrowotnych może więc zasądzić również kilka lub kilkadziesiąt, a nawet ponad sto tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia. W tym miejscu warto może wskazać kilka rozstrzygnięć wydanych przez sądy w przy tego typu roszczeniach z skrótowym opisem stanu faktycznego. Co pozwoli Czytelnikowi na wyrobienie sobie zdania na temat wysokości zadośćuczynienia przyznawanego przy tego typu urazach. I tak w wyroku o sygn. Akt: III C 892/13 – wyrok wydany przez Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie z 2016-03-18, gdzie Sąd ten zasądził po uwzględnieniu dobrowolnie wypłaconej kwoty 95 tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia. Sąd kwotę tę zasądził wskazując następujący stan faktyczny „Kierując się przedstawionymi powyżej wskazaniami, Sąd przy ocenie wysokości należnego K. wziął pod uwagę znaczny zakres cierpień fizycznych doznanych przez powoda. Mianowicie, powód doznał w następstwie wypadku poważnego złamania miednicy, zwichnięcia stawu krzyżowo – biodrowego, urazu kręgosłupa lędźwiowego ze złamaniem wyrostka poprzecznego L5, urazu głowy ze wstrząśnieniem mózgu, musiał być operowany i kilka razy hospitalizowany, przez okres 5 miesięcy po wypadku był unieruchomiony i zmuszony do ciągłego leżenia, sam uraz, operacja i proces rehabilitacji był bolesny, powód nie odzyskał i nie odzyska sprawności sprzed wypadku, trwały uszczerbek na jego zdrowiu wynosi ponad 20%, a powód ma i mieć będzie ograniczone możliwości samodzielnego poruszania się przy pomocy kul. Wymaga także podkreślenia, iż sam przebieg leczenia powoda był powikłany, gdyż powód po opuszczeniu szpitala przeszedł poważne zapalenie, gorączkował, był poddany długotrwałej antybiotykoterapii, co dodatkowo pogarszało jego sytuację w okresie największego nasilenia powypadkowych i pooperacyjnych dolegliwości bólowych. Na doznaną przez powoda krzywdę duży wpływ mają także cierpienia psychiczne, wiążące się z doznaniem tak poważnych obrażeń, koniecznością poddania się operacji i długotrwałej rehabilitacji, odczuwaniem przez kilka lat bólu, zmaganiem się przez wiele miesięcy z poczuciem niemocy, bezsilności i zależności od członków rodziny, utratą możliwości wykonywania lubianej pracy zawodowej i związaną z tym utratą znaczącej części dochodów oraz kontaktów interpersonalnych, koniecznością przyjęcia do wiadomości własnej nieusuwalnej niepełnosprawności i złych rokowań co do przyszłego stanu zdrowia oraz koniecznością drastycznej zmiany dotychczasowego sposobu życia (rezygnacja z pracy zawodowej, spędzanie czasu prawie wyłącznie w domu, znaczące obniżenie standardu życia całej rodziny). Całokształt wymienionych okoliczności musiał być, zdaniem Sądu, dla K. M. przeżyciem niezwykle traumatycznym. Dla potwierdzenia powyższego poglądu symptomatyczna jest wypowiedź powoda w trakcie przesłuchania, cyt. „teraz to ja wegetuję, a nie żyję”, „człowiek leży bez żadnego ruchu, to jest straszne, a miałem tak przyjemną pracę” oraz wypowiedź świadka M. G. cyt. „brat jest teraz bardzo nerwowy, nieznośny…to się wiąże z tym, że nie może nic robić, nigdzie wyjść”, dobitnie wykazujące iż cierpienia psychiczne powoda wywołane są jego kalectwem i spowodowanym nim ograniczeniem aktywności życiowej. W ocenie Sądu, adekwatnym zadośćuczynieniem za tego rodzaju krzywdę jest kwota 100 000zł. Wobec wypłacenia już powodowi przez stronę pozwaną i przez sprawcę wypadku tytułem zadośćuczynienia kwoty 25 000zł, zasądzeniu podlegała kwota 75 000zł, a dalej idące żądanie zostało oddalone. W ocenie Sądu zasądzona kwota należycie rekompensuje krzywdę doznaną przez powoda, nie będąc przy tym kwotą nadmiernie wygórowaną, jeśli zważyć na realia rynkowe. Sąd nie podzielił poglądów powoda, iż wysokość zadośćuczynienia powinna wynosić 150 000zł, ponieważ konieczne jest uwzględnienie iż powód odzyskał możliwość samodzielnego poruszania się przy pomocy kuli, znaczny zakres czynności życia codziennego może wykonywać sam oraz iż – z racji wieku powoda – w naturalny sposób jego aktywność z chwili wypadku po kilku latach musiałaby ulec ograniczeniu. „ W innym wyroku Sąd Okręgowy w Słupsku z 2014-11-28 w sprawie o sygn. Akt: I C 287/13 zasądził zł odnosząc się do następującego stanu faktycznego: „Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, iż bezspornym było to, że w wyniku wypadku powódka doznała bardzo poważnych obrażeń ciała, a zatem dobrem prawnym naruszonym było zdrowie ludzkie pojmowane jako „pewien optymalny z punktu widzenia procesów życiowych stan organizmu danej osoby zarówno w aspekcie funkcji fizjologicznych, jak i psychicznych (OTK z (…), OTK (…)). Nie ulega wątpliwości, że zdrowie ludzkie jest dobrem niezwykle cennym, o czym świadczy chociażby objęcie tego dobra konstytucyjną ochroną Jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wskazanego orzeczenia „ochrona życia ludzkiego nie może być rozumiana wyłącznie jako ochrona minimum funkcji biologicznych niezbędnych do egzystencji, ale jako gwarancja prawidłowego rozwoju, a także uzyskania i zachowania normalnej kondycji psychofizycznej właściwej dla danego etapu życia”. W wyniku wypadku powódka I. K. (1) doznał złamania miednicy i zwichnięcie stawu krzyżowo – biodrowego po stronie prawej. Przeszła zabieg operacyjny, przez cały okres pobytu w szpitalu pozostawała w pozycji leżącej. Nie mogła samodzielnie wykonywać codziennych czynności takich jak ubieranie się, czy mycie. Była unieruchomiona i zdana na opiekę członków rodziny. Faktyczny stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu jakiego doznała powódka w wyniku wypadku został określony na 35 %. Bezpośrednio po wypadku w okresie hospitalizacji powódka z całą pewnością odczuwała znaczny ból, który jak wynika z opinii biegłego sądowego występuje przy tego rodzaju urazach. Został on zmniejszony poprzez podawanie narkotycznych leków przeciwbólowych. W traumatologii tego typu złamanie zaliczane jest do najcięższych. Wraz upływem czasu dolegliwości bólowe zmniejszały się. U powódki w następstwie wielomiejscowego złamania obręczy miednicy, doszło do skrócenia długości względnej kończyny dolnej prawej, co skutkowało doraźnym założeniem wyciągu bezpośredniego, który miał temu następstwu przeciwdziałać. Przemieszczenie stawu krzyżowo – biodrowego po stronie prawej, zostało ostatecznie zreponowane i zespolone 2 śrubami w trakcie zabiegu operacyjnego ( vide – opinia biegłego sądowego z zakresu chirurgii urazowej i traumatologii k. 189 -193). Jednocześnie biegły stanowczo stwierdził, iż z traumatologicznego punktu widzenia, doznane wieloodłamowe złamanie obręczy miednicy, które poddano leczeniu operacyjnemu (repozycji i zespolenia), przywróciło anatomiczne stosunki sprzed złamania. Tym samym płaszczyzna wchodu i wychodu miednicy, które mają znaczenie przy fizjologicznym porodzie, nie uległa zmianie. Dlatego należy stwierdzić, iż powódka w następstwie doznanego wieloodlamowego złamania obręczy miednicy, nie straciła możliwości prawidłowego donoszenia ciąży i porodu bez zagrożenia życia dziecka i swojego. Tym bardziej, iż ciąża może być rozwiązana cięciem cesarskim. Również ze względu na fakt, iż uprzednie dwie ciąże powódki były rozwiązane cięciami cesarskimi, ewentualna kolejna ciąża powódki predysponowałaby by ją do kolejnego cięcia cesarskiego.” W wyroku o sygn. : I ACa 1571/15 – wyrok wydany przez Sąd Apelacyjny w Łodzi z 2016-04-27 Sąd ten stanął na stanowisku, iż zasądzona kwota zł jest adekwatna do następującego stanu faktycznego: „Po wypadku powódka została przewieziona na Oddział ortopedyczno –urazowy III Szpitala Miejskiego im. dr K. J. w Ł., gdzie rozpoznano wielomiejscowe złamanie miednicy, centralne zwichnięcie III 0 prawego stawu biodrowego, centralne zwichnięcie I 0 lewego stawu biodrowego z rozejściem spojenia łonowego, otwarte wieloodłamowe złamanie prawej goleni, złamaniewieloodłamowe prawego wyrostka łokciowego ze zwichnięciem stawu łokciowego, ranę tłuczoną głowy, stłuczenie głowy ze wstrząśnieniem mózgu, ogólne potłuczenia z otarciami naskórka. Wykonano badanie RTG i TK i zastosowano leczenie operacyjne. W dniu przyjęcia opracowano chirurgicznie ranę głowy i ranę na prawej goleni; prawą kończynę dolną unieruchomiono w gipsie udowo-stopowym. Za prawą piętę i za dalszą nasadę prawej kości udowej założono wyciągi bezpośrednie. Złamanie prawego wyrostka łokciowego nastawiono „na otwarto”, zespolono drutami K. i pętlą drutu. Staw ramienno-promieniowy ustabilizowano drutem K.. Prawą kończynę górną unieruchomiono opatrunkiem gipsowym. Powódka pozostawała w pozycji leżącej. Rozejście spojenia łonowego zaopatrzono ułożeniem miednicy w hamaku. Po uzyskaniu poprawy stanu ogólnego i wygojeniu rany na prawej goleni wykonano zespolenie prawej kości piszczelowej śródszpikowym prętem blokowanym. Po tym zabiegu nie stosowano unieruchomienia. Rana pooperacyjna zagoiła się przez rychłozrost. Powódka była konsultowana przez neurologa i chirurga ogólnego. W czasie pobytu powódki w szpitalu zdjęto unieruchomienie z prawej kończyny górnej i usunięto drut stabilizujący prawy staw ramienno – promieniowy. Powódkę spionizowano przy pomocy balkonika ortopedycznego i później przy pomocy dwóch kul. Jedna z kul była tzw. typu reumatoidalnego ze względu na trudności w funkcjonowaniu prawego łokcia powódki. Na oddziale ortopedyczno – urazowym pozostawała do 16 marca 2011 roku. Następnie otrzymała skierowanie do oddziału rehabilitacyjnego, gdzie przebywała do 19 kwietnia 2011 roku. Poza zastosowanym leczeniu usprawniającym uzyskano poprawę sprawności poruszania się. Powódka chodziła przy pomocy dwóch kul łokciowych (jednej reumatoidalnej) i z markowanym obciążaniem prawej kończyny dolnej. Wypisano ją do domu ze skierowaniem do oddziału rehabilitacji dziennej. W czasie pozostawania w domu powódka poruszała się w ograniczonym zakresie. Była w stanie, korzystając z pomocy innych osób, przejść do toalety. W oddziale rehabilitacji dziennej (w Z.) powódka przebywała w dniach od 11 maja do 17 czerwca 2011 roku. Po zastosowanym leczeniu uzyskano nieznaczną poprawę ruchomości stawów. Powódkę wypisano do domu z zaleceniem kontynuowania wyuczonych ćwiczeń usprawniających. W wakacje 2011 roku powódka przebywała u swojej matki w T.. Kolejny pobyt powódki w oddziale rehabilitacyjnym miał miejsce w dniach od 13 lutego do 23 marca 2012 roku. Po zastosowanych zabiegach i ćwiczeniach uzyskano poprawę siły mięśni, zmniejszenie przykurczu mięśni prostujących grzbiet i zginających stawy biodrowe. Powódka odstawiła jedną z kul. W dniu 24 sierpnia 2012 roku w szpitalu im. J. usunięto metal z prawego wyrostka łokciowego powódki i wycięto jego zniekształcony fragment. Powódka od października 2012 roku chodziła już bez pomocy kuli. W czasie pobytu w szpitalu w dniach od 27 do 30 listopada 2011 roku rozpoznano u powódki wygojone złamanie prawej goleni. W dniu 27 listopada 2011 roku usunięto materiał zespalający w postaci wkrętów blokujących i pręta śródszpikowego. Po zabiegu zalecono chodzenie z pełnym obciążaniem operowanej kończyny. Powódka nadal jest w trakcie postępowania usprawniającego. Co kilka miesięcy ma okresowe leczenie w oddziale rehabilitacyjnym dziennego pobytu. Pozostając w domu stara się wykonywać ćwiczenia we własnym zakresie. Największe dolegliwości bólowe odczuwała w ciągu pierwszych dwóch miesięcy po wypadku. W dniu 21 stycznia 2013 roku wykonano badanie TK stawów biodrowych. Stwierdzono stan po wieloodłamowym, kilkupłaszczyznowym złamaniu panewki prawego stawu biodrowego z przemieszczeniem odłamów, stan po złamaniu dolnej gałęzi prawej kości kulszowej z przemieszczeniem odłamów, stan po złamaniu talerza prawej kości biodrowej, cechy blizn kostnych, mierne zmiany zwyrodnieniowe. Rozejście spojenia łonowego określono na 16 mm. Po lewej stronie stwierdzono stan po wieloodłamowym złamaniu górnej gałęzi lewej kości łonowej z przemieszczeniem odłamów, niewielkie zmiany zwyrodnieniowe lewego stawu biodrowego. Powódka co najmniej od 16 czerwca 2011 roku chodziła z obciążaniem lewej kończyny dolnej. Stwierdzono zrost złamań ale z podwichnięciem głowy lewej kości promieniowej. Na zdjęciach RTG miednicy powódki wykonanych w dniach 13 grudnia 2010 roku, 15 grudnia 2010 roku, 16 grudnia 2010 roku, 20 grudnia 2010 roku, 27 grudnia 2010 roku, 30 grudnia 2010 roku, 7 stycznia 2011 roku, 27 stycznia 2011 roku, 7 listopada 2011 roku i 12 września 2012 roku widoczne jest wieloodłamowe złamanie obu kości łonowych i kulszowych, centralne zwichnięcie IIo obu stawów biodrowych, długa szczelina złamania przebiegająca przez strop panewki prawego stawu biodrowego aż do kolca biodrowego przedniego górnego. Rozejście spojenia łonowego na kolejnych zdjęciach zmienia swoją szerokość od ok. 7 cm do 2 cm. Ostatecznie nastąpił zrostzłamań kości miednicy z odtworzeniem powierzchni stawowych obu stawów biodrowych ale z zagłębieniem głowy prawej kości udowej ok. 2 cm, wyraźnymi nierównościami powierzchni stawowych odpowiadających zmianom zwyrodnieniowym II o po prawej i I o po lewej stronie. Skrócenie długości względnej prawej kończyny wynosi 3 cm. Zdjęcia RTG prawej goleni wykonano w dniu 23 sierpnia 2011 roku, 7 listopada 2011 roku, 5 stycznia 2012 roku. Widoczne jest na nich wieloodłamowe złamanie trzonów obu kości w 2/3 ich długości i ich okolicy przynasad dalszych. Nastąpił zrost po zespoleniu prętem śródszpikowym zablokowanym 2 wkrętami w odłamie dystalnym i 1 wkrętem w okolicy nasady bliższej kości piszczelowej. 1 ½ długości goleni widoczny jest odłam pośredni wielkości ok. 3*2 cm. Nasada dalsza obu kości ustawiona jest koślawo ok. 15 0 . Zrost obwodowego końca trzonu kości strzałkowej nastąpił z nieznacznym skróceniem i bok do boku. Na zdjęciach (…) prawego łokcia wykonanych w dniu 12 września 2012 roku widoczne jest znaczne zniekształcenie wyrostka łokciowego, mniejsze zniekształcenie głowy kości promieniowej, zaznaczone jest odwapnienie struktury kości tworzących staw. Powierzchnie stawowe są wyraźnie nierówne ale szpara stawowa jest dobrze widoczna w obu projekcjach. Na zdjęciach RTG kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego wykonanych w dniu 27 grudnia 2010 roku widoczne jest spłycenie fizjologicznej lordozy i niewielkie ( Tak więc może te kilka przykładów da Czytelnikowi pewien wstępny ogląd na wysokość dochodzonego roszczenia w sytuacji powstania urazu kości miednicznych. Nazywam się Bartosz Kowalak i jestem prawnikiem, radcą prawnym, do tego jeszcze wspólnikiem w Kancelarii Adwokacko Radcowskiej Kacprzak Kowalak spółka partnerska w Poznaniu. Kilka informacji więcej można znaleźć na naszej stronie W zasadzie od początku kariery zawodowej miałem i nadal mam do czynienia z sprawami związanymi z dochodzeniem odszkodowań, czy to za wypadki drogowe, czy inne zdarzenia powodujące, iż u jednej osoby z winy drugiej dochodzi do powstania szkody na osobie lub w majątku. W skrócie można by więc napisać, iż obracam się w dziedzinie, która można by dla potrzeb niniejszego bloga nazwać prawem odszkodowań. Prawem odszkodowań- a więc odpowiedzią na pytanie, kto, za co, komu i ile ma zapłacić, gdy zawinił. Temat ten w zasadzie sprawia mi satysfakcję zawodową, tak więc jest to dziedzina prawa,z która lubię się mierzyć. Dlatego też postanowiłem także poza polem działania jakim jest sądowa wokanda spróbować moich sił także poprzez to medium jakim jest niniejszy blog. Chciałbym tutaj pisać o ciekawych rzeczach, często ciekawostkach, związanych z odszkodowaniami. Podzielić się moimi przemyśleniami czy też może udzielić jakieś rady. Drugą gałęzią, której poswięcam sporo uwagi sa sprawy spadkowe: Tak poza tematem bloga zapraszam do zapoznania się z oferta prowadzenia spraw spadkowych. Tak się złożyło, iż poza odszkodowaniami jest to druga gałąź prawa, którą się zajmuję: Zobacz wszystkie wpisy opublikowane przez bartoszkowalak
W zasadzie pierwszym podstawowym pytaniem z jakim zwracają się do mnie Klienci, czy też Czytelnicy tego bloga, jst pytanie: „to ile dostaną odszkodowania za dany uszczerbek na zdrowiu?” Tytułem przykładu jeden z Czytelników jakiś czas temu zwrócił się do mnie z takim oto zapytaniem cyt: „ Panie Mecenasie, kilka tygodni temu miałem wypadek komunikacyjny, w wyniku którego doznałem potłuczeń i złamania prawej ręki w 3 miejscach ( kość promieniowa w dwóch miejscach oraz kość ramienna uległa pęknięciu). Ręka została operacyjnie zespolona w szpitalu, mam ją poskręcaną śrubami i tytanową płytką. Jakiego rzędu odszkodowania mogę się spodziewać od ubezpieczyciela sprawcy wypadku?” Tak więc zainspirowany powyższym pytaniem, w tym wpisie spróbuję się zająć odpowiedzią na pytanie jakiego odszkodowania może się spodziewać ofiara wypadku, która doznała uszczerbku – złamania ręki. Oczywiście jak na prawnika przystało prawidłową odpowiedzią na tak postawione pytanie jest odpowiedź, „to zależy”. Zależy- ale od czego? Po pierwsze musimy ustalić kto i z jakiego tytułu ma nam wypłacić odszkodowanie za omawiane tutaj złamanie ręki. Inaczej będzie wyglądała sytuacja w przypadku, gdy chcemy uzyskać świadczenie z polisy NW, czy grupowej polisy w PZU, inaczej gdy dochodzimy zadośćuczynienia z tytułu odpowiedzialności cywilnej (OC) osoby trzeciej. W zasadzie w przypadku polis NW, grupowych czy na życie wysokość świadczenia wynika z rodzaju polisy i zapisów OWU. Tak więc w niniejszym artykule skoncentruje się na roszczeniach dotyczących dochodzenia zadośćuczynienia z OC. Po drugie w przypadku zadośćuczynienia nie ma prostego przelicznika, który by pozwolił nam na określenie, iż dajmy na to w podanym wyżej przykładzie za złamanie kości promieniowej taka kwota, a za złamanie kości łokciowej inna. Sąd ustalając zadośćuczynienie musi wziąć pod uwagę całość okoliczności, które towarzyszą powstaniu uszczerbku. Istotne jest chociażby w jakim wieku jest osoba poszkodowana? Jaki wykonuje zawód? Czy złamanie ręki ma lub będzie miało wpływ na wykonywany zawód? Czy złamanie pociąga za sobą także ograniczenie funkcji ręki? Czy w związku z złamaniem ręki poszkodowany będzie zmuszony do porzucenia ulubionego hobby – np. nie będzie mógł grać w koszykówkę, czy przekopać ogródka na działce? Znaczenie ma jak ręka się zrasta, czy występują komplikacje, ile było operacji? Czy osoba jest lewo, czy praworęczna? Czy była prowadzona rehabilitacja, jak intensywna i jak długo? Słowem każda okoliczność, która u poszkodowanego uległa negatywnej zmianie w wyniku doznanego złamania ręki ma przełożenie na wysokość zadośćuczynienia? Sądy oczywiście posiłkują się także ustalanym przez biegłego, w tym wypadku ortopedę, uszczerbkiem na zdrowiu. Co oczywiste im uszczerbek ten będzie wyższy tym wyższe zadośćuczynienie. Tabelę przewidującą wysokość uszczerbku w zależności od charakteru uszczerbku można znaleźć w OBWIESZCZENIU MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ z dnia 18 kwietnia 2013 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania. Tabele z wyszczególnionymi uszczerbkami dotyczącymi ręki przedstawię na końcu niniejszego postu. No to w końcu jakiej wysokości odszkodowania może się spodziewać poszkodowany, który doznał złamania ręki? Niestety bez odniesienia się do konkretnej sprawy nie sposób wskazać jakiego rzędu kwoty za złamanie ręki można się od ubezpieczyciela domagać. Generalnie zakres ten moim zdaniem mieści się w przedziale od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Żeby nie być gołosłownym, to odwołam się do kilku wyroków sądów wskazując także na ustalony przez te sądy stan faktyczny. I tak w wyroku o sygn. Akt: III Ca 1461/15 wydanym przez Sąd Okręgowy w Łodzi w dniu 2015-12-30 Sąd ten zasądził po uwzględnieniu wcześniejszej wypłaty kwotę 15 tys tytułem zadośćuczynienia przy następującym stanie faktycznym: „ w dniu roku przy ul. (…) w Ł. doszło do poślizgnięcia się powódki na śliskiej, oblodzonej powierzchni chodnika, w wyniku którego powódka doznała złamania dalszej nasady kości promieniowej lewego przedramienia wraz z przemieszczeniem. Z punktu widzenia ortopedii trwały uszczerbek na zdrowiu powódki związany z wypadkiem wyniósł 5 %. Zakres cierpień fizycznych i psychicznych związanych z wypadkiem można uznać za dość znaczny. Związane to jest z doznawanym bólem, koniecznością pozostawania w opatrunku gipsowym, ograniczeniami w sprawności. Powódka wymagała pomocy osób trzecich podstawowych czynnościach życia codziennego w wymiarze ok. 2 godzin dziennie przez pierwsze 2 miesiące a następnie w wymiarze 1 godziny dziennie w ciągu kolejnego miesiąca po wypadku. Aktualny stan zdrowia powódki jest z punktu wodzenia ortopedii dobry, złamanie zrosło się w prawidłowym ustawieniu a powódka uzyskała chwytność ręki. Koszt zakupu leków koniecznych wskutek wypadku to ok. 30 zł plus koszt maści lioton – ok. 20 Rejonowy przyjął, że powódka w wyniku wypadku miała złamaną rękę lewą, która była unieruchomiona w gipsie przez 6 tygodni. Nie była hospitalizowana, przebywała w domu, a w czynnościach życiowych pomagała jej córka i mąż. Powódka jest osobą praworęczną.” W innym wyroku I C 1480/12 – wyrok wydany przez Sąd Rejonowy w Kłodzku z 2014-09-01, gdzie Sąd ten zasądził tytułem zadośćuczynienia kwotę zł wskazują, iż : „W szpitalu rozpoznano złamanie głowy kości ramiennej prawej i przeprowadzono leczenie operacyjne otwarte, polegające na zespoleniu płytką (…) typu P.. Kończynę prawą powódki unieruchomiono w ortezie typu D. i wypisano w stanie ogólnym dobrym. Zalecono też kontrolę w(…), do której powódka zgłosiła się w dniu i wykonane badanie rtg wykazało możliwość identyfikacji szpary złamania. Zalecono powódce zabiegi fizykoterapii, które powódka wybrała. Po następnej kontroli w dniu stwierdzono w badaniu rtg, że szpara złamania jest nadal widoczna i zlecono leczenie fizykalne – laseroterapię i mobilizację stawu barkowego. Przez cały okres powódka brała leki przeciwbólowe oraz gimnastykowała staw barkowy. Powódka wymagała pomocy osoby trzeciej w podstawowych czynnościach życia codziennego i taką pomoc przez okres około pół roku po zdarzeniu świadczył mąż powódki. Dopiero po tym okresie powódka zaczęła wykonywać większość czynności samodzielnie. Obecnie również, w niektórych czynnościach, np. przy ubieraniu, korzysta z pomocy męża z uwagi na ograniczoną ruchomość prawej ręki w stawie barkowym. Odczuwa również powódka bóle w prawym barku np. przy zmianach pogody, nie może prawą ręką wykonywać większości prac fizycznych np. mycia okien jak również nie może ręki przeciążać zaś przy stanach bólowych zażywa środki farmakologiczne. W chwili wypadku powódka była osobą bezrobotną, obecnie ma problemy ze znalezieniem pracy z uwagi na ograniczoną ruchomość prawej ręki i brak możliwości wykonywania tą rękąwiększości prac fizycznych. Wypadek zaważył na psychice powódki, czuje się osobą niepełnowartościową gdyż nie jest w pełni osobą samodzielną i nie może wykonywać wszystkich prac. Powódka uczy się wykonywać część prac fizycznych lewą ręką, jest osobą praworęczną. W przyszłości czeka powódkę zabieg usunięcia płytki zespalającej.” W trzecim przykładowym rozstrzygnięciu wydanym pod sygn. akt: II C 609/14 – wyrok z uzasadnieniem Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi z 2015-06-30 sąd zasądził zł, ustalając stan faktyczny Sąd ten wskazał, iż: „W wyniku wypadku z dnia 2 lutego 2014 r. A. P. (2) doznała złamania dalszej nasady kości promieniowej lewego przedramienia. Cierpienia fizyczne spowodowane wypadkiem były znaczne w okresie pierwszych dwóch tygodni od urazu i powodowane były bólem. W kolejnym miesiącu cierpienia stopniowo zmniejszały się. Po zdjęciu gipsu dolegliwości ponownie nasiliły się w okresie wstępnej rehabilitacji – w ciągu kolejnych 2-3 tygodni. Po upływie 3 miesięcy od urazu dolegliwości występowały okazjonalnie. W aspekcie ortopedycznym na skutek przedmiotowego wypadku powódka doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 5 % ( Leczenie ortopedyczne powódki dobiegło końca, powódka osiągnęła funkcjonalną sprawność lewej reki. Rokowania są pomyślne. Powódka nie wymaga dalszego leczenia. W okresie 3 miesięcy od wypadku powódka wymagała pomocy w czynnościach życia codziennego w wymiarze ok. 2 godzin dziennie. W późniejszym okresie pomoc osób trzecich nie była już powódce potrzebna w zakresie podstawowych czynności egzystencjalnych. Aktualny stan ortopedyczny powódki w odniesieniu do funkcji lewej reki jest dość dobry. Utrzymują się niewielkiego stopnia ograniczenia ruchów w stawie promieniowo-nadgarstkowym, które mogą ulec zmniejszeniu w miarę upływu czasu. Ś. charakter złamania może powodować utrzymywanie się dolegliwości bólowych przy nadmiernym przeciążeniu ręki.” Jak wiec widać złamanie ręki złamaniu ręki nie równe. Poniżej załączam jeszcze wyimek z wspomnianej tabeli, gdzie wartości liczbowe wskazane obok konkretnego uszczerbku oznaczają przedział w jakim lekarz orzecznik powinien ustalić uszczerbek na zdrowiu: Ramię 113. Złamanie kości ramiennej – w zależności od zmian wtórnych i upośledzenia funkcji kończyny: a) z niewielkim przemieszczeniem i zaburzeniem osi prawa 5–15 lewa 5–10 b) ze znacznym przemieszczeniem i skróceniem prawa 15–30 lewa 10–25 c) złamania powikłane przewlekłym zapaleniem kości, przetokami, brakiem zrostu, stawem rzekomym, ciałami obcymi i zmianami neurologicznymi prawa 30–55 lewa 25–50 114. Uszkodzenia mięśni, ścięgien i ich przyczepów w zależności od zmian wtórnych i upośledzenia funkcji: a) mięśnia dwugłowego prawa 5–15 lewa 5–10 b) uszkodzenia innych mięśni ramienia prawa 5–20 lewa 5–15 115. Utrata kończyny w obrębie ramienia: a) z zachowaniem tylko 1/3 bliższej kości ramiennej prawa 70 lewa 65 b) przy dłuższych kikutach prawa 65 lewa 60 116. Przepukliny mięśniowe ramienia 3 Staw ł okciowy 117. Złamanie obwodowej nasady kości ramiennej – w zależności od zaburzeń osi i ograniczenia ruchów w stawie łokciowym: a) bez większych przemieszczeń, zniekształceń i ograniczenia ruchomości prawa lewa 5–15 5–10 b) z dużym zniekształceniem i ze znacznym przykurczem prawa 15–30 lewa 10–25 118. Zesztywnienie stawu łokciowego: a) w zgięciu zbliżonym do kąta prostego i z zachowanymi ruchami obrotowymi przedramienia (75°–110°) prawy lewy 30 25 b) z brakiem ruchów obrotowych prawy 35 lewy 30 c) w ustawieniu wyprostnym lub zbliżonym (160°–180°) prawy 50 lewy 45 d) w innych ustawieniach – zależnie od przydatności czynnościowej kończyny prawy lewy 30–45 25–40 119. Przykurcz w stawie łokciowym – w zależności od zakresu zgięcia, wyprostu i stopnia zachowania ruchów obrotowych przedramienia: a) przy niemożności zgięcia do 90° prawy 10–30 lewy 5–25 b) przy możliwości zgięcia ponad kąt prosty prawy 5–20 lewy 5–15 Uwaga: Wszelkie inne uszkodzenia w obrębie stawu łokciowego należy oceniać według pozycji 117–119. 120. Cepowy staw łokciowy – w zależności od stopnia wiotkości i stanu mięśni prawy lewy 15–30 10–25 121. Uszkodzenia stawu łokciowego powikłane przewlekłym stanem zapalnym, przetokami, ciałami obcymi itp. ocenia się według pozycji 117–120, zwiększając stopień stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu o:5 Przedrami ę 122. Złamania w obrębie dalszych nasad jednej lub obu kości przedramienia, powodujące ograniczenia ruchomości nadgarstka i zniekształcenia – w zależności od stopnia zaburzeń czynnościowych: a) ze zniekształceniem prawy 5–15 lewy 5–10 b) ze znacznym zniekształceniem, dużym ograniczeniem ruchomości i zmianami wtórnymi (troficzne, krążeniowe itp.) prawy lewy 15–25 10–20 123. Złamania trzonów jednej lub obu kości przedramienia – w zależności od przemieszczeń, zniekształceń i zaburzeń czynnościowych: a) ze zniekształceniem i zaznaczonymi zaburzeniami funkcji prawe lewe 5–15 3–10 b) ze znacznym zniekształceniem, dużym ograniczeniem ruchomości i zmianami wtórnymi (troficzne, krążeniowe itp.) prawe lewe 15–35 10–30 124. Staw rzekomy kości promieniowej prawy 30 lewy 25 125. Staw rzekomy kości łokciowej prawy 20 lewy 15 126. Brak zrostu, staw rzekomy obu kości przedramienia prawe 40 lewe 35 127. Uszkodzenie przedramienia powikłane przewlekłym zapaleniem kości, przetokami, obecnością ciał obcych, ubytkiem tkanki kostnej i zmianami neurologicznymi ocenia się według pozycji 122–126, zwiększając stopień stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w zależności od stopnia powikłań 5–15 128. Utrata kończyny w obrębie przedramienia – w zależności od charakteru kikuta i jego przydatności do oprotezowania prawa lewa 55–65 50–60 129. Utrata przedramienia w sąsiedztwie stawu nadgarstkowego prawe 55 lewe 50 Nadgarstek 130. Ograniczenia ruchomości w obrębie nadgarstka w następstwie jego uszkodzeń (skręcenia, zwichnięcia, złamania kości nadgarstka, martwice aseptyczne tych kości) – w zależności od ustawienia, zakresu ruchów, objawów bólowych i troficznych oraz funkcji palców: a) ograniczenie ruchomości prawy 5–10 lewy 3–8 b) ograniczenie ruchomości dużego stopnia prawy 10–20 lewy 8–15 c) ograniczenia ruchomości dużego stopnia z ustawieniem ręki czynnościowo niekorzystnym prawy lewy 20–30 15–25 131. Całkowite zesztywnienie w obrębie nadgarstka: a) w ustawieniu czynnościowo korzystnym – w zależności od stopnia upośledzenia funkcji dłoni i palców prawy lewy 15–30 10–25 b) w ustawieniu czynnościowo niekorzystnym – w zależności od stopnia upośledzenia funkcji dłoni i palców prawy lewy 25–45 20–40 132. Uszkodzenia nadgarstka powikłane głębokimi, trwałymi zmianami troficznymi, przewlekłym ropnym zapaleniem kości nadgarstka, przetokami i zmianami neurologicznymi ocenia się według pozycji 130 i 131, zwiększając stopień stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w zależności od stopnia powikłań o: 1–10 133. Utrata ręki na poziomie nadgarstka prawa 55 lewa 50 Ł. Śródręcze i palce Kciuk 134. Złamania i zwichnięcia kciuka (pierwszej kości śródręcza i paliczków kciuka) – w zależności od ustawienia, zniekształcenia i stopnia zaburzeń funkcji kciuka: a) z przemieszczeniem prawy 5–10 lewy 3–8 b) z dużym przemieszczeniem i zniekształceniem prawy 10–20 lewy 8–15 Uwaga: Przy ocenie stopnia zaburzeń czynności kciuka należy brać pod uwagę przede wszystkim zdolność przeciwstawienia i chwytu. 135. Utraty w obrębie kciuka: a) utrata opuszki prawy 5 lewy 3 b) utrata paliczka paznokciowego prawy 10 lewy 8 c) utrata paliczka paznokciowego z częścią paliczka podstawowego (do 2/3 długości paliczka) prawy lewy 15 10 d) utrata paliczka paznokciowego i paliczka podstawowego poniżej 2/3 długości lub utrata obu paliczków bez kości śródręcza prawy lewy 20 15 e) utrata obu paliczków z kością śródręcza prawy 30 lewy 25 136. Wszelkie inne uszkodzenia w obrębie kciuka (blizny, uszkodzenia ścięgien, zniekształcenia, przykurcze stawów, zesztywnienia, zmiany troficzne, czuciowe itp.) – powodujące: a) ograniczenie funkcji prawy 3–10 lewy 1–8 b) znaczne ograniczenie funkcji prawy 10–20 lewy 8–15 c) upośledzenie funkcji graniczące z następstwami utraty kciuka prawy lewy 20–30 15–25 Palec w skazujący 137. Utraty w obrębie palca wskazującego: a) utrata opuszki prawy 5 lewy 3 b) utrata paliczka paznokciowego prawy 7 lewy 5 c) utrata paliczka paznokciowego z 1/3 dalszą paliczka środkowego prawy lewy 8 5 d) utrata paliczka paznokciowego i środkowego powyżej 1/3 prawy 12 lewy 10 e) utrata trzech paliczków prawy 17 lewy 15 f) utrata palca wskazującego z kością śródręcza prawy 23 lewy 20 138. Wszelkie inne uszkodzenia w obrębie palca wskazującego oraz II kości śródręcza (blizny, uszkodzenia ścięgien, zniekształcenia, przykurcze stawów, zesztywnienia, zmiany troficzne, czuciowe itp.) – powodujące: a) ograniczenie funkcji – w zależności od stopnia prawy 3–8 lewy 1–5 b) znaczne ograniczenie funkcji – w zależności od stopnia prawy 8–12 lewy 5–10 c) bezużyteczność palca graniczącą z utratą wskaziciela prawy 17 lewy 15 Palec t rzeci, c zwarty i p iąty 139. Utrata całego paliczka lub części paliczka: a) palca trzeciego i czwartego – za każdy paliczek prawy 3 lewy 2 b) palca piątego – za każdy paliczek prawy 1 lewy 1 140. Utrata palców III, IV lub V z kością śródręcza prawy 12 lewy 8 141. Wszelkie inne uszkodzenia w obrębie palców III, IV, V i odpowiednich kości śródręcza (blizny, uszkodzenia ścięgien, zniekształcenia, przykurcze stawów, zesztywnienia, zmiany troficzne, czuciowe itp.) – powodujące: a) ograniczenie funkcji palca – w zależności od stopnia prawy 2 lewy 1 b) znaczne ograniczenie funkcji palca – w zależności od stopnia prawy lewy 4 3 c) bezużyteczność palca granicząca z utratą prawy 7 lewy 5 Uwaga: Przy uszkodzeniach obejmujących większą liczbę palców globalna ocena musi być niższa niż całkowita utrata tych palców i odpowiadać stopniowi użyteczności ręki. Uszkodzenia obejmujące wszystkie palce z pełną utratą użyteczności ręki nie mogą przekroczyć dla ręki prawej 55% a dla lewej 50%. autor: Bartosz Kowalak radca prawny w Kancelarii adwokacko radcowskiej Kacprzak Kowalak w Poznaniu: Nazywam się Bartosz Kowalak i jestem prawnikiem, radcą prawnym, do tego jeszcze wspólnikiem w Kancelarii Adwokacko Radcowskiej Kacprzak Kowalak spółka partnerska w Poznaniu. Kilka informacji więcej można znaleźć na naszej stronie W zasadzie od początku kariery zawodowej miałem i nadal mam do czynienia z sprawami związanymi z dochodzeniem odszkodowań, czy to za wypadki drogowe, czy inne zdarzenia powodujące, iż u jednej osoby z winy drugiej dochodzi do powstania szkody na osobie lub w majątku. W skrócie można by więc napisać, iż obracam się w dziedzinie, która można by dla potrzeb niniejszego bloga nazwać prawem odszkodowań. Prawem odszkodowań- a więc odpowiedzią na pytanie, kto, za co, komu i ile ma zapłacić, gdy zawinił. Temat ten w zasadzie sprawia mi satysfakcję zawodową, tak więc jest to dziedzina prawa,z która lubię się mierzyć. Dlatego też postanowiłem także poza polem działania jakim jest sądowa wokanda spróbować moich sił także poprzez to medium jakim jest niniejszy blog. Chciałbym tutaj pisać o ciekawych rzeczach, często ciekawostkach, związanych z odszkodowaniami. Podzielić się moimi przemyśleniami czy też może udzielić jakieś rady. Drugą gałęzią, której poswięcam sporo uwagi sa sprawy spadkowe: Tak poza tematem bloga zapraszam do zapoznania się z oferta prowadzenia spraw spadkowych. Tak się złożyło, iż poza odszkodowaniami jest to druga gałąź prawa, którą się zajmuję: Zobacz wszystkie wpisy opublikowane przez bartoszkowalak
odszkodowanie od urzędu miasta za złamanie